<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Maia Sobczak]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Maia Sobczak w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://maiasobczak.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/75143,oswoic-siebie</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/75143,oswoic-siebie</link><pubDate>Tue, 17 Sep 2013 13:30:01 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Oswoić siebie.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3914e26f2592cffb507bcbc4f0f923fa,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Czy powodzenie w życiu szacuje się zasobnością portfela, aktywami, władzą, sławą, urodą a może po prostu siłą z jaką lubi się i akceptuje siebie? Tak bez ściemy, bez fleszy, normalnie i na co dzień. Wtedy kiedy śmierdzi z gęby, kiedy włosy są bezlitośnie poczochrane a oczy nie poznały smaku tuszu do rzęs.  
 
W sytuacji bardzo niewygodnej, kiedy jestem zmęczona, nie wiem co odpowiedzieć, jak się zachować. Chcę oswoić siebie, nie dać się zaszczuć.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/75143,oswoic-siebie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3914e26f2592cffb507bcbc4f0f923fa,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3914e26f2592cffb507bcbc4f0f923fa,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Autor: Maia Sobczak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/69909,prawdziwy-przyjaciel-zna-ktos-moze</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/69909,prawdziwy-przyjaciel-zna-ktos-moze</link><pubDate>Mon, 29 Jul 2013 00:45:24 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Prawdziwy przyjaciel - zna ktoś może?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a584ebac29837e2d6e06c6600f1ce6da,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zastanawiałam się czy istnieją na świecie przyjaciele. Tacy prawdziwi, szczerzy i serdeczni. 
 
Nie wiem, cholera...nie ma sklepów z przyjaciółmi, więc ludzie właściwie nie mają przyjaciół.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/69909,prawdziwy-przyjaciel-zna-ktos-moze">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a584ebac29837e2d6e06c6600f1ce6da,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a584ebac29837e2d6e06c6600f1ce6da,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Czekoladowo przyjazne Brownie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/64949,prawo-jazdy-kategorii-rodzic</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/64949,prawo-jazdy-kategorii-rodzic</link><pubDate>Mon, 17 Jun 2013 12:05:14 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Prawo jazdy kategorii rodzic.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/dfa5d3eeeb2bedd72fb3db8611a27cee,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Żeby dostać upragnione prawo jazdy, trzeba zdać egzamin teoretyczny a chwilę później praktyczny. Właściwie dwa, jeden na placu manewrowym a drugi z jazdy po mieście. Jeśli chcemy zajmować się tym zawodowo nawet testy psychologiczne. Na rozmowie kwalifikacyjnej do pracy jesteśmy maglowani kilka krotnie, piszemy testy, przynosimy zaświadczenia i certyfikaty potwierdzające nasze umiejętności w wielu dziedzinach. 
 
Traf chciał że rodzicem może zostać każdy.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/64949,prawo-jazdy-kategorii-rodzic">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/dfa5d3eeeb2bedd72fb3db8611a27cee,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/dfa5d3eeeb2bedd72fb3db8611a27cee,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">TATA</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/62635,kocham-cie-mamo</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/62635,kocham-cie-mamo</link><pubDate>Sun, 26 May 2013 00:58:19 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Kocham Cię Mamo</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2672fba027a97e351a85896b8ea39a13,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Moja Mama. Na pierwszy rzut oka zwykła kobieta....a jednak.  
Czujna, przyczajona jak tygrysica, w każdej chwili gotowa. W dzień i w nocy. Zawsze. Teraz to wiem, dopiero teraz doceniam. Trzeba zostać rodzicem, żeby zrozumieć, prawdziwie poczuć.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/62635,kocham-cie-mamo">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2672fba027a97e351a85896b8ea39a13,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2672fba027a97e351a85896b8ea39a13,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Teraz ja też jestem Mamą!</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/60927,czy-to-obcy</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/60927,czy-to-obcy</link><pubDate>Sat, 11 May 2013 00:23:55 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Czy to obcy?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/28814850efd0f739b1ba2c53f3754f64,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>OBCY wdarł się siłą do sąsiadów i właśnie się przepoczwarza wydając z siebie przeraźliwe dźwięki. Tak z samego rana, bez uprzedzenia. Słyszę przez ścianę gulgotanie, chrumkanie, gardłowe, niskie przeciągnięcia z jednoczesnym dzwiękiem obdzieranego z mazi gardła. Poranny szok.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/60927,czy-to-obcy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/28814850efd0f739b1ba2c53f3754f64,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/28814850efd0f739b1ba2c53f3754f64,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">d&#039;Artagnan na śniadanie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/59655,wege-smege-czyli-kosiarka-do-zielska</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/59655,wege-smege-czyli-kosiarka-do-zielska</link><pubDate>Tue, 30 Apr 2013 00:17:13 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Wege Śmege czyli kosiarka do zielska.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0de65ffaf7133b3515fc31e0bdb0d028,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Tak, jestem jak kosiarka. Wcinam wszystko, co zieleni się do mnie przyjaźnie. Lubię też kolorowe, soczyste i świeżo chrupiące. Kulki różnej wielkości, podłużne, chropowate, miękkie i te twarde, że ciężko je pokonać w pojedynkę. Nawet nożem, zaostrzonym jak brzytwa u golibrody albo jak śnieżno biały kieł u dzikiego z głodu drapieżcy. Od kilkunastu lat wrzepiam się swoimi zębiskami w liście. Dobrze mi z tym moim wege-śmege.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/59655,wege-smege-czyli-kosiarka-do-zielska">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0de65ffaf7133b3515fc31e0bdb0d028,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0de65ffaf7133b3515fc31e0bdb0d028,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/58301,zycie-sie-czasem-niestety-zacina</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/58301,zycie-sie-czasem-niestety-zacina</link><pubDate>Wed, 17 Apr 2013 23:00:57 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Życie się czasem niestety zacina.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/275e3701137f079ea6fc3e5d5052ef52,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Życie czasem zacina się jak zepsuty zamek błyskawiczny w kurtce. Albo co gorsza w spodniach. Człowiek paraduje po ulicy bezczelnie rozchełstany lub w drugim przypadku wietrzy rozdziawiony rozporek.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/58301,zycie-sie-czasem-niestety-zacina">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/275e3701137f079ea6fc3e5d5052ef52,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/275e3701137f079ea6fc3e5d5052ef52,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/57243,kolor-prawdziwego-mezczyzny</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/57243,kolor-prawdziwego-mezczyzny</link><pubDate>Tue, 09 Apr 2013 00:11:56 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Kolor prawdziwego mężczyzny</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d1d6df568afad528df7a45ebc3c1237e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zastanawiam się … jaki jest kolor prawdziwego mężczyzny? 
 
Czy jest konserwatywny, konkretny, twardo męski i wystrzyżony. Czy może kreatywny, delikatnie zindywidualizowany, pogodny i z lokiem. 
 
Czasem granatowy, gniewnie gwałtowny jak pochmurne niebo. Czasem wesoły, świeżo zielony i delikatny jak poranna rosa. A może słonecznie żółty jak soczysta gruszka lub miękko i pięknie różowy jak kwiat na łące. 
 
Ciekawe jaki jest dla Was. Słodko gruszkowy, truskawkowy z zielonymi pesteczkami czy buntowniczy granatowy ale w rajstopach - prawdziwie męski czy już babski?<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/57243,kolor-prawdziwego-mezczyzny">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d1d6df568afad528df7a45ebc3c1237e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d1d6df568afad528df7a45ebc3c1237e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/56355,niezly-pasztet-pani-maiu</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/56355,niezly-pasztet-pani-maiu</link><pubDate>Sun, 31 Mar 2013 22:07:10 +0200</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Niezły pasztet pani Maiu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0f82c86fff19d56296a6512fda58b0c8,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Właśnie dowiedziałam się że w TV, jak co roku będzie emitowany Kevin. Przez pulchną zaspę nie mogłam wjechać do garażu. Na balkonie ktoś rozwiesił lampki.  
Lekka dezorientacja. Jestem jak świnia w kosmosie.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/56355,niezly-pasztet-pani-maiu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0f82c86fff19d56296a6512fda58b0c8,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0f82c86fff19d56296a6512fda58b0c8,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">autor Maia Sobczak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/54923,po-prostu-byc</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/54923,po-prostu-byc</link><pubDate>Wed, 20 Mar 2013 12:55:53 +0100</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Po prostu być!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/f49998dc49cf448118547119d4070bfd,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>To był dzień w którym niczego się nie spodziewałam. Tak po prostu sobie byłam, oddychałam i brałam to co do mnie przyszło. 
I dobrze, czasem oczekiwania zabierają całą frajdę z życia i przyciskają nas do gleby, myśląc że odklepiemy przegraną jak zapaśnik na ringu.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/54923,po-prostu-byc">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/f49998dc49cf448118547119d4070bfd,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/f49998dc49cf448118547119d4070bfd,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">autor Maia Sobczak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://maiasobczak.natemat.pl/53745,pierwszy</guid><link>http://maiasobczak.natemat.pl/53745,pierwszy</link><pubDate>Mon, 11 Mar 2013 12:22:10 +0100</pubDate><author>Maia Sobczak</author><title>Pierwszy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/f46cc52dff7b50ca343eb9b0645b413d,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pierwszy wpis. Taki ważny, zachęcający i torujący mi drogę wśród wielu innych.  
Miał być ciepły, wiosenny, delikatny.<br /><br /><a href="http://maiasobczak.natemat.pl/53745,pierwszy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/f46cc52dff7b50ca343eb9b0645b413d,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/f46cc52dff7b50ca343eb9b0645b413d,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Maia Sobczak</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
